3/2008 28

Marketing stał się ostatnimi czasy mocno powszechną dziedziną. Wiele wydawnictw publikuje coraz to więcej książek i artykułów na ten temat. Najlepszym jednak, oraz także najwygodniejszą, metodą nauki, są bezsprzecznie kursy interaktywne. Czytaj dalej »

0 głosuj
3/2008 25

Incentive to motywowanie, stymulowanie, element działań marketingowych firmy. Należy go koniecznie wprowadzić i zintegrować z działaniami sprzedażowym i promocyjnymi firmy. Efektywność takich działań poprzez wyjazdy motywacyjne jest dużo wyższa niż zwykłych i może być pomocne w osiągnięciu wielu różnych celów, takich jak: integracja pracownika z przedsiębiorstwem, motywacja uczestników wyjazdu, integracja zespołu ludzi, wzmocnienie więzi sympatii, team building, ale również ujawnienie antypatii (o czym szefowie działu zasobów ludzkich powinni wiedzieć), wyłonienie liderów (cel osiągany głównie przez wyjazdy typu team building). Czytaj dalej »

0 głosuj
3/2008 21

Jan Młodożeniec był przede wszystkim grafikiem użytkowym i już podczas studiów realizował liczne zamówienia dla wydawnictw. Po ukończeniu studiów zajął się plakatem, który stał się dla niego główną formą wypowiedzi artystycznej. Do najważniejszych w jego twórczości należały plakaty filmowe (m.in. OJCIEC CHRZESTNY, teatralne m.in. do sztuk Wyspiańskiego i reklamowe. Pierwszy plakat pochodził z 1951 roku i był obrazem do historycznego filmu PRAGA 1848.
Od połowy lat 50. Młodożeniec stał się jednym z najbardziej cenionych twórców grafiki książkowej. Należał do artystów kształtujących oblicze tzw. polskiej szkoły plakatu. Był artystą bardzo charakterystycznym, miał indywidualny styl. Sam nazwał rodzaj plakatu, jakim się zajmował plakatem osobowościowym. W ramach tej postawy wykonywał ręcznie liternictwo wierząc, że tak wykonana litera jest mocniej zwarta z ideą kompozycji. Litera odgrywała ważną rolę w jego twórczości. Czytaj dalej »

0 głosuj
3/2008 21

Strony internetowe

Blogi Comments Off

Po stworzeniu własnej strony WWW, kolejnym etapem jest zaprezentowanie jej oczom użytkowników, czyli publikacja. Głównym źródłem, z którego internauci przybywają na naszą witrynę jest wyszukiwarka. Jest to mechanizm przeszukujący pokłady sieci w poszukiwaniu dokumentów o zadanych uprzednio kryteriach. Kryteriami tymi są słowa kluczowe - wpisywane w pole tekstowe wyszukiwarki. Po ich wypełnieniu, przeglądarka wyświetli dostępne witryny, spełniające warunki podanego zapytania. Naszym zadaniem będzie sprawienie, by po wpisaniu w wyszukiwarce ustalonych wyrażeń (nazywanych też często frazami) mechanizm przeszukujący zaserwował użytkownikowi odnośnik do naszej strony. Gałąź, do której zalicza się to działanie nazywa się pozycjonowaniem. Tak więc, przedstawię tutaj informacje o tym jak pozycjonować. Czytaj dalej »

0 głosuj
3/2008 21

Internet

Internet Comments Off

Przyłączenie komputera do Internetu możliwe jest z wykorzystaniem wielu technologii, które pozwalają urządzeniu komunikować się z pobliską bramką posiadającą stałe połączenie z innymi systemami w Internecie. Typowe rozwiązania wykorzystują linie telefoniczne (modemy, cyfrowe linie ISDN, modemy ADSL), inne technologie przewodowe (transmisja przez sieci energetyczne, telewizję kablową) oraz bezprzewodowe (GPRS, łącza satelitarne, Wi-Fi).
Aby pracować w Internecie, komputer musi być w stanie komunikować się z innymi systemami przez protokoły z rodziny TCP/IP, a także posiadać oprogramowanie klienckie pozwalające na praktyczne wykorzystanie usług oferowanych przez innych użytkowników. Czytaj dalej »

0 głosuj
3/2008 21

Jak prawidłowo korzystać z sauny?

1. Kąpiel w saunie nie powinna trwać dłużej niż 30-40 minut w trzech porcjach czasowych 12 -15 minutowych z przerwami 6-12 minutowymi na zimną kąpiel. W komorze grzejnej sauny przebywamy do silnego zapocenia się, które występuje po 12 -15 minutach.
2. W saunie należy kąpać się nago. Przed wejściem do komory grzejnej należy umyć się i wytrzeć do sucha.
3. Podczas kąpieli w komorze ogrzewczej sauny należy siedzieć na
ławkach lub leżeć na pryczach.
4. Po wejściu do komory, należy początkowo korzystać z dolnych
partii i stopniowo zajmować wyższe stopnie łaźni.
5. W celu dodatkowego podrażnienia i przekrwienia skóry, można
korzystać z miotełek brzozowych, którymi lekko uderzamy ciało
kąpiącego się partnera.
6. Po pierwszym mocnym zapoceniu się, należy wziąć zimny prysznic lub zanurzyć się w wannie, basenie lub w otwartym zbiorniku wodnym. Przed ponownym wejściem do komory cieplnej należy ponownie wytrzeć się do sucha.
7. Reakcję fizjologiczną organizmu na bodźce cieplne sauny można obserwować samemu, licząc częstość tętna. Częstotliwość powyżej 130-140 uderzeń na minutę należy uważać za sygnał do przerwania kąpieli lub złagodzenia bodźców cieplnych.
8. Po kąpieli należy ochłodzić ciało i doprowadzić do zatrzymania procesu pocenia.
9. Po kąpieli należy odpocząć spokojnie 10-20 minut, przyjmując napoje owocowe w umiarkowanej ilości.
10. Czas kąpieli w saunie należy zwiększać stopniowo.
11. Z sauny należy korzystać jeden raz w tygodniu (wyjątkowo 2-3 razy), kontrolując stan zdrowia w przychodni lekarskiej.
12. Sportowcy nie powinni korzystać z sauny przed zawodami.
13. Miarą dobrze przeprowadzonego zabiegu kąpielowego w saunie jest stan samopoczucia w dniu następnym, który cechować powinna rześkość i gotowość do podjęcia dużych wysiłków.
14. Tłumaczenia że sauna pomoże w odchudzaniu trzeba odrzucać. Sauny nie należy traktować jako obiektu do odchudzania, ponieważ ubytek ciężaru ciała wywołany jest po kąpieli w przeważającej mierze wskutek utraty wody i soli, które to składniki należy po kąpieli uzupełnić.

15. Na jedną godzinę przed i po kąpieli w saunie należy wstrzymać się od nadmiernego spożywania płynów.
16. W komorze nagrzewczej sauny nie należy namydlać się, nacierać maściami, wnosić szklanych przedmiotów itp.

Po wyjściu po raz ostatni z sauny należy założyć szlafrok lub owinąć się ręcznikiem, odpocząć i ostudzić swoje ciało, napić się wody lub innego napoju i spokojnie poczekać, czytając sobie coś lub zająć się konwersacją. Odpoczynek powinien być przynajmniej dwa razy dłuższy niż przerwa pomiędzy kolejnymi wejściami do sauny. Gdy już temperatura ciała wróci do normy, możemy się ubrać nasze ubranie i jesteśmy gotowi. Przestrzegam przed zbyt szybkim zakładaniem codziennego ubrania, może to się skończyć przepoceniem go. Ciało ludzkie długo oddaje ciepło zakumulowane w saunie, więc należy dać sobie odpowiednio dużo czasu.

0 głosuj
3/2008 21

Już podczas pierwszego kontaktu z autem, można wyklarować sobie na jego temat wstępną opinię. Nawoskowany lakier, błyszczące alufelgi, czyściutkie wnętrze - takie rzeczy od razu do nas przemawiają i wydaje się, że dane auto „jest zadbane” i godne poświęcenia mu większej uwagi. I tu właśnie pojawia się pierwszy zgrzyt. Często zdarza się, że jeśli auto ma pięknie wypucowaną karoserię i błyszczący lakier to było lakierowane poza fabryką (czyli miało stłuczkę lub wypadek).

W ocenie stanu nadwozia bardzo pomocna jest kontrola grubości powłoki lakierniczej. Standardowa grubość tej powłoki zawiera się w granicach 80 – 160 mikrometrów. Niestety, aby to sprawdzić, potrzebny jest specjalny miernik (który sporo kosztuje). Ale jest inny, o wiele prostszy i tańszy sposób. Zdaje sobie sprawę, że mało osób o nim wie, a jest on naprawdę skuteczny. Myślę, że każdy z was ma w domu mały magnesik, taki który można „przykleić” na lodówkę. A o co z nim chodzi? Przeciwne bieguny się przyciągają i dlatego (w dużym uproszczeniu) magnes przyciąga blachę i nie spada z lodówki. W związku z tym będzie się także trzymał blachy oglądanego auta. Właśnie – blachy a nie szpachli, która nakładana jest na uszkodzoną w stłuczce/wypadku blachę i następnie lakierowana. Oglądając auto po prostu przykładajmy nasz magnesik do karoserii w różnych miejscach i zobaczmy czy się trzyma czy nie. Jeśli nie – pod lakierem jest warstwa szpachi! (czyli auto było naprawiane po jakiejś stłuczce wypadku). Sprawdzamy błotniki, maskę, drzwi itp. Ale należy pamiętać, że ważniejsza jest grubość powłoki lakierniczej na takich elementach, jak dach, słupki, progi czy podłoga bagażnika. Dlaczego? Maska czy błotnik mógł być naprawiany po małej obcierce, która nie dyskwalifikuje auta. A warstwa szpachli na dachu czy podłodze bagażnika na 99% świadczy o zaliczeniu przez auto poważnej kolizji. Mogą istnieć jakieś pojedyncze przypadki, że np. wandale porysowali dach i potrzebna była naprawa z użyciem szpachli – ale powiedzmy sobie szczerze – ile jest takich przypadków? Poza tym, gdyby to faktycznie był ten typ naprawy, to sprzedający nie powinien tego ukrywać, bo wtedy to nie skreśla auta – o ile oczywiście była to fachowa naprawa. A jeśli naprawa nie była fachowa, to za jakiś czas warstwa szpachli zacznie nam pękać i będą z dachem problemy, zacznie nam wchodzić rdza. I moim zdaniem lepiej od razu zrezygnować z zakupu takiego auta, szkoda czasu na oglądanie takiego egzemplarza, chyba, że… chcemy zbadać uczciwość sprzedającego i zaczniemy wypytywać go co się stało, że auto miało naprawiany dach. Moim zdaniem w takim aucie znajdziemy masę innych rzeczy świadczących o raczej mało fachowej naprawie i możemy ich poszukać tylko po to, żeby nabrać doświadczenia i mieć łatwiej podczas oględzin kolejnego auta.

Po sprawdzeniu blach auta musimy sprawdzić szczeliny między poszczególnymi elementami nadwozia. Jeśli zauważymy, że szczelina np. między prawą stroną maski a prawym błotnikiem jest większa/mniejsza od szczeliny między lewą stroną maski a lewym nadkolem, to mamy prawie 100% pewności, że stoimy przed autem z bujną przeszłością. Najłatwiej to sprawdzić „jadąc” jednocześnie palcami po prawej i lewej szczelinie, ale przy dużej nierówności, będzie ją widać gołym okiem. Tak samo sprawdzamy szczeliny przy klapie bagażnika czy w miejscu gdzie spotyka się np. prawy błotnik z prawym górnym rogiem maski i słupkiem A (tym prze przedniej szybie). Patrzymy także na osadzenie przednich reflektorów i kierunkowskazów, zarówno z bliska jak i z odległości 2-3 metrów. Z większej odległości lepiej widać, czy auto „trzyma wymiary” Powód tego jest taki, jak napisałem na wstępie. Chcąc zaoszczędzić, naprawa była przeprowadzona byle jak. Jeśli stwierdzimy jakieś rażące różnice w szczelinach, to tak jak w przypadku auta z warstwą szpachli na dachu, lepiej zrezygnować z zakupu.

Jeszcze kilka słów o lakierze - Auto najlepiej jest oglądać w ciągu dnia (nigdy po zmroku), bo wtedy można najlepiej się przyjrzeć lakierowi. Jego kolor i odcień powinien być taki sam na całym aucie. Często malowane po na naprawie elementy mają minimalnie inny odcień od reszty samochodu. Nie dlatego, że blacharz dobrał zły kolor. Nawet jeśli oznaczenie zastosowanego koloru jest identyczne, to świeżo malowany element będzie błyszczący, a lakier na reszcie samochodu powinien w ciągu kilku lat trochę zmatowieć i zblednąć. Dlatego idealnie umyte i nawoskowane nadwozie powinno wzbudzać podejrzliwość (chęć ukrycia innych odcieni) Szukać należy także śladów odcięcia, czyli miejsc, w których lakiernik skończył nakładać nową warstwę i widać, że nowy lakier nachodzi na starą jego warstwę. Szczególnie trzeba oglądać wszystkie słupki (te trzymające dach :p)

0 głosuj
3/2008 13

Ostatnimi czasy powstaje w naszym mieście coraz więcej nowych osiedli, które bardzo różnią się od osiedli projektowanych jeszcze kilka lat temu. Dzisiejsze osiedla oferują swoim przyszłym mieszkańcom zielone ogrody, miejsca do wypoczynku po całym dniu, kryte baseny i dobrze wyposażone siłownie. Trzeba wpadać na coraz to lepsze pomysły żeby przyciągnąć do siebie młode małżeństwa. Czytaj dalej »

0 głosuj
Z niemieckiego na polski - Nauka angielskiego
Pozycjonowanie Stron@jeździectwo@zakładanie firmy@studia Kielce@serwis informatyczny@Metro Strachu@pozycjonowanie stron@lampy stojące
©2006-2008 XYBER